sobota, 21 czerwca 2008

Too busy to breathe

Ludzie w knajpach wkurzają mnie tak samo, jak pryszcze na plecach. Tyle.

niedziela, 15 czerwca 2008

Bilans tygodnia

19 stron magisterki

Jedna rana cięta

Jeden mecz

Jeden pies

Jeden pijacki wieczór, na którym jednakowoż nie upodliłam się, a przynajmniej tak myślę

Jedna wlepka

Jedno haniebne spóźnienie

Kilka konstruktywnych rozmów

Nowy telefon

Nowy tata dla Masz

Ostatnia lekcja z panami

Ostatni egzamin

Stina Nordenstam - hot

Książę Kaspian - not, bo się całował z Zuzą na końcu; dla mnie niewybaczalna amerykańska sztampa

poniedziałek, 9 czerwca 2008

100% distress. Produktywność 0. Poczucie obowiązku 0.

1. Idę na przystanek tą samą trasą 3 minuty krócej niż do tej pory.
2. Po chuj się zdrowo odżywiam, skoro nie chcę żyć długo i szczęśliwie.
3. Ostateczną konsekwencją mojego weganizmu powinno być niejedzenie niczego, a najlepiej wchłonięcie się w podłogę, tak żeby nawet plama nie została.
4. Brian Molko z Krakowa nie jest nawet prawie jak Brian Molko z Placebo.
5. Chcę świnkę morską.


Piosenka na wczoraj:

Stina Nordenstam - "So Lee"

Piosenka na dziś:

Stina Nordenstam - "Circus"


EDIT 2.58: Ptaki już śpiewają, a ja dalej tkwię w pierwszym rozdziale.

środa, 4 czerwca 2008

The Strokes są dobrzy na wszystko

Nawet na upał i walące oknami tabuny robali.



"On The Other Side". Dobry powerplay na dzisiaj, wczoraj, jutro, zeszły i przyszły tydzień, miesiąc, rok...
Irytujące podrygi pana w tle tylko potwierdzają ach jakże trafny tekst.