czwartek, 8 października 2015

We think you're a joke, shove your hope where it don't shine.

piątek, 21 sierpnia 2015

Ale że ja? Sade?

"24/7 to czas niezróżnicowany, w którym kruchość ludzkiej egzystencji jest coraz gorzej tolerowana, a sen przestaje być czymś koniecznym i nieuniknionym. W jego ramach idea pracy pozbawionej przerw i ograniczeń wydaje się rozsądna lub wręcz normalna. Czas ten biegnie w zgodzie z tym, co nieożywione, bezwładne i niestarzejące się. W swych reklamowych wykrzyknieniach obiecuje możliwość nieograniczonego zaspokajania potrzeb – ich bezustannego wytwarzania, lecz zarazem ostatecznego ciągłego niezaspokojenia. "

Stąd: http://www.dwutygodnik.com/artykul/6054-247-era-bezsennosci.html

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Our blindness grows out of the small, daily decisions that we make, which embed us more snugly inside our affirming thoughts and values. And what’s most frightening about this process is that as we see less and less, we feel more comfort and greater certainty. We think we see more — even as the landscape shrinks.

Stąd: www.brainpickings.org/2014/08/27/willful-blindness-margaret-heffernan